Strefa wiedzy
Menu

Lubisz być okłamywany?

Nie! Oczywiście, że nie. Najbardziej liczy się prawdomówność i szczerość! Czy naprawdę? Jeśli byłoby tak jak mówisz, to dlaczego ikonami stylu dla milionów kobiet są modelki? Osoby, które zupełnie inaczej wyglądają kupując musli w pobliskim sklepie, a zupełnie inaczej na wybiegu czy na zdjęciach z sesji fotograficznej? Dlaczego przełomowa kampania Dove pokazująca prawdziwe kobiety nie była skuteczna i kobiety dalej bardziej wierzą markom, które obiecują, że dzięki nim staną się piękniejsze?

Jeśli to prawda to dlaczego lubisz zdjęcia znajomych na Facebooku, którzy w ten sposób kreują swój wizerunek na potrzeby swojego własnego ego? Spójrzcie na polubione zdjęcia profilowe – czy oni są tacy naprawdę? Widzisz później nas w realu i mówisz „WTF!”.

  • Dlaczego tak lubisz Instagram, który z założenia polepsza smutną rzeczywistość i z obiadu tworzy dzieło sztuki?
  • Dlaczego tak lubisz jak Twoja kobieta wychodząc do klubu robi makijaż i ubiera się w super sukienkę, a nie w dresy w jakich kroi warzywa na sałatkę?
  • Dlaczego wierzysz, że Biedronka jest najtańsza i ma super jakość, skoro badania pokazują, że jest już zupełnie odwrotnie? To jest już całkiem drogi sklep, a jakość możemy sprawdzać na co dzień. Da się zjeść, ale nic więcej.

Reklama z założenia upiększa rzeczywistość.

Kreuje potrzebę, bądź na ukrytą potrzebę odpowiada. Odwołuje się do podstawowych emocji. Wyróżnienie się, pokazanie statusu, pokazanie sprytu. Czasami odwrotnie. Do strachu, kompleksów, potrzeby przynależności.

Dlaczego nosisz na sobie akurat te marki? Dlaczego do koszyka wkładasz w 60% produkty markowe? Dlaczego wchodzisz to tego sklepu a nie innego? Może dlatego, że myślisz racjonalnie i podejmujesz świadome decyzje? Bingo!

Na przykład zmieniasz pasy podczas jazdy samochodem, żeby jechać szybciej. Zyskując średnio na odcinku 10 kilometrów około 30 sekund.

Grasz w Lotto wtedy kiedy jest kumulacja wydając 18 złotych na 6 zakładów. Mając dokładnie to samo prawdopodobieństwo wygranej co przy zakładzie za 3 złote bez kumulacji. Czyli praktycznie żadne.

Jesteś wstrząśnięty atakiem terrorystycznym, który zbiera 50 ofiar. Kiedy tyle samo osób ginie codziennie bez kamer i fleszy w wypadkach samochodowych albo wypadając po cichu z kocyka.

Dokładnie tak samo jest z reklamą i markami. Tworzą w mózgu obraz wartości i skojarzeń. Albo będzie mocny, albo zginie po chwili.

No dobrze, ale przecież na Ciebie reklama nie działa.

Nie wierzysz, że:

Łowicz, to więcej niż zwykły dżem

Tutaj akurat słusznie, bo dawno nie widzieliśmy tak zachowawczej, płaskiej komunikacji, o której zapominamy jeszcze przed doczytaniem do końca headline. Jaki błąd zrobił Łowicz? Pokazał świat z perspektywy marki, a nie konsumenta – „kup mnie debilu, bo jestem lepszy niż inni”. Nie lubimy osób, które tak by do nas powiedziały, prawda?

Nie wierzysz, że Razowy Kwas Chlebowy orzeźwia? To zrozumiałe.

Tyle razy chciałaś zacząć wszystko od nowa, ale zostałaś przy starym.

W kontekście wizyty w sklepie z mężem / partnerem brzmi kuriozalnie. Kochanie, nie chcę już z Tobą być, wybieram Kwas Chlebowy!

W tych dwóch przypadkach strategia była najwyraźniej na kwasie i wzięła go więcej niż zwykłego dżemu.

A Ty nie dałeś się okłamać. Ale i tak to lubisz.

Komentarze
Trwa ładowanie